Szpitalniczek, czyli zapiski matki tęskniącej, dzień IV

Złość. Czasem bywa uzasadniona, a czasem nie. Czasem jest o wielką rzecz, a czasem o pierdołę. Czy można złościć się o coś, co sprawia komuś przyjemność? Chyba tak, jeśli drugiej osobie sprawia to przykrość.

Powinnam chyba przewartościować swoje myśli.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.